Optymalizacja nie oznacza unikania płacenia ZUS |
|
Optymalizacja polega na pewnym planowaniu kosztów biznesowych, które umożliwia maksymalnie korzystne rozliczenia przy wykorzystaniu legalnych sposobów. Legalne działania Przedsiębiorców zmierzające do płacenia niższych składek, czy też podatków to rzecz naturalna. Jednym ze sposobów jest optymalizacja kosztów ZUS, która stanowi planowanie opłacania wymaganych składek ZUS i polega nie tylko na zmniejszeniu ich wysokości, ale także np. na redukcji ciężarów administracyjnych związanych z ich rozliczeniem.
Składki ZUS są pewnego rodzaju podatkiem, gdyż wymagają podobnych stosowań. Podobieństwo dotyczy m.in. następujących kwestii: - wymagalność opłacania - stosowanie wymaganych terminów płatności- finansowanie z ich środków płatności o charakterze państwowym (podatki - np. modernizacja publicznych dróg, składki ZUS - np. państwowe emerytury, renty) - ujęcie we wskaźnikach procentowych - i inne Ważne!
W Polsce optymalizacja jest nadal kojarzona z obejściem prawa. Tymczasem, przy optymalizacji nie ma mowy o unikaniu opodatkowania, bądź nie płacenia składek ZUS!
Opinie Ekspertów: Jarosław Ostrowski, radca prawny, doradca podatkowy z Kancelarii Nowakowski i Wspólnicy, - Jeżeli podjęte przez podatnika czynności pozostają zgodne z przepisami prawa oraz mają uzasadnienie biznesowe, to tak rozumiane planowanie podatkowe nie jest tożsame z obejściem prawa podatkowego. Warunkiem jednak jest dobrze i profesjonalnie zaplanowana oraz konsekwentnie prowadzona optymalizacja, gdyż korzystanie z dopuszczalnych rozwiązań pozwoli np. na poprawienie zysku spółki, czy jej cash flow. Ryzyko związane z optymalizacją powstaje, gdy podatnik czy płatnik składek ZUS wybiera rozwiązania na granicy prawa. - Nie można karać podatnika za to, że tak ukształtował swoje interesy, aby zmniejszyć swoje zobowiązanie albo zwiększyć ulgi - podkreśla Jarosław Ostrowski. Pewne ograniczenia optymalizacji wprowadza art. 199a Ordynacji podatkowej. Stanowi on, że urząd może ocenić zamiar stron i cel czynności prawnej, a jeżeli uzna, że pod pozorem jednej czynności podatnik ukrywa inną i rodzi to negatywne skutki dla budżetu, urzędnik może przyjąć za podstawę wymiaru zobowiązania czynność rzeczywistą.
- W praktyce organy rzadko korzystają z tego rozwiązania, gdyż złożenie pozwu wydłuża czas postępowania podatkowego, dlatego też wolą same przesądzać o tym, jaką umowę podpisali podatnicy - zauważa Jarosław Ostrowski. Taką praktykę potwierdza także kolejny ekspert.
Dariusz Malinowski, doradca podatkowy z KPMG. - Jak wynika z praktyki, do rzadkości należy skorzystanie przez organ podatkowy z cywilnoprawnej konstrukcji powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa.(...) Z uwagi na fakt rzadkiego stosowania tego przepisu w praktyce dla podatników ma on głównie znaczenie jako podstawa do oceny poprawności działania organu dokonywanej przez sąd administracyjny. Michał Bernat, prawnik, doradca podatkowy z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy - Artykuł 199a został wprowadzony do Ordynacji podatkowej w 2005 roku jako ogólny instrument zapobiegania obejściu prawa podatkowego. Sądy przyjmują konsekwentnie, że obowiązek wystąpienia do sądu powszechnego spoczywa na organach podatkowych wyłącznie w wyjątkowych przypadkach (...) W zwykłych okolicznościach sądy akceptują dokonywaną samodzielnie przez organy podatkowe zmianę kwalifikacji lub kwestionowanie zawieranych przez podatników umów. Zdaniem Michała Bernata, w świetle obecnej praktyki art. 199a Ordynacji podatkowej nie chroni podatników skutecznie przed dość swobodną oceną transakcji przez organy podatkowe. opracowano na podstawie: "Optymalizacja nie oznacza unikania podatków" źródło: "Gazeta Prawna" Autor: Aleksandra Tarka Artykuł z dnia: 2008-07-30 Powielanie oraz rozpowszechnianie treści kompletnych lub jakiejkolwiek części umieszczonych artykułów, łącznie z kopiowaniem i fotokopiowaniem, przenoszeniem na łączniki elektroniczne, a także zamieszczanie w Internecie bez pisemnej zgody Administratora portalu jest surowo zabronione pod groźbą kary oraz może być ścigane prawnie. |
Komentarze